Najnowsze wiadomości

Uszkodzona przesyłka - postępowanie DHL, DPD, UPS

CHIŃSKI TOWAR A JAKOŚĆ „MADE IN CHINA” – KONTROLA TOWARU W...

Kurier DPD - cennik, kontakt, śledzenie przesyłki

20 października 2019 9:26

CHIŃSKI TOWAR A JAKOŚĆ „MADE IN CHINA” – KONTROLA TOWARU W CHINACH



Produkty opatrzone informacją Made In China nie kojarzą się dobrze, biorąc pod uwagę jakość produkcji. Czy jakość towaru z Chin słusznie uważana jest za niską?

Wydajność i niskie koszty produkcji to filar współczesnego przemysłu. Szczególnie jeśli mówimy o produkcji masowej i towarach dystrybuowanych w dziesiątkach krajów jednocześnie. Z tego powodu produkowanie dóbr w krajach mogących zapewnić niskie koszty produkcji jest standardem w obecnych czasach. Bez tego nie moglibyśmy kupować wielu rzeczy, ponieważ ich ceny byłyby za wysokie dla klientów, a wytwarzanie nieopłacalne dla producentów. Czy jednak jakość towarów z Chin zawsze jest niska? W tym tekście obalamy mity oraz wyjaśniamy, jak ważna jest kontrola towaru.

PRODUKOWANIE I JAKOŚĆ TOWARU Z CHIN

Mówiąc o taniej produkcji, nie bez powodu do głowy przychodzą nam Chiny i oznaczenie made in China, którym opatrywane są różnego rodzaju towary. Od drobnych gadżetów, przez zabawki dla dzieci, odzież aż po najbardziej nowoczesną elektronikę. Sęk w tym, że to oznaczenie niekoniecznie musi oznaczać niską jakość. De facto nie jest tak, że Chińczycy potrafią produkować tylko przysłowiową tandetę, która w Polsce kosztuje kilka złotych, a mimo to producent jeszcze na tym sporo zarabia. Jak najbardziej jakość towaru z Chin może być wysoka i spełniająca najwyższe normy europejskie czy amerykańskie. Tak naprawdę jakość towaru z Chin zależy od importera, który zamawia konkretne towary po konkretnych cenach. Po prostu - to on szacuje, jaka jakość będzie najbardziej opłacalna i zamawia potrzebną ilość dóbr na import. A że często jest to niska jakość? Cóż, dostajemy to, za co zapłaciliśmy.

Produkowanie towarów w Chinach wiąże się z masą szkodliwych stereotypów. Jednocześnie współcześni konsumenci oczekują, że otrzymają coś o doskonałej jakości płacąc za to grosze. To jest zwyczajnie niemożliwe z racjonalnego punktu widzenia. Koszty produkcji, stopień zaawansowania projektu, jakość użytych materiałów, dodane funkcje itd. – wszystko to kształtuje ostateczną cenę i jakość towaru z Chin. Nie jest winą chińskiego producenta, że polski importer zamawia od niego najtańszy towar w najgorszej jakości. Co ciekawe, jest wręcz odwrotnie. Chiny, uważane za stolicę światowego przemysłu, są na tyle rozwinięte pod kątem technologii produkcyjnych, że są w stanie oferować dobrej klasy urządzenia, odzież czy zabawki w cenach atrakcyjnych dla Polaków. Dobrej jakości smartfon za 1000 zł nie byłby możliwy do zdobycia, gdyby jego produkcja odbywała się np. w Norwegii, gdzie pracownik zarabia średnio 18,5 tys. zł miesięcznie.

KONTROLA TOWARU, CZYLI JAK SPRAWDZIĆ JAKOŚĆ

Oczywiście nie jest tak, że chiński producent jest zawsze kryształowy i należy mu wierzyć na słowo. Z tego powodu osoby chcące zajmować się importowaniem dóbr z Chin do Polski czy innego kraju powinny przyswoić sobie złote zasady inspekcji chińskich kontrahentów. Kontrola towaru w Chinach jest jedną z najważniejszych kwestii związanych z importem z Chin. Może wydawać się trudna, ponieważ musimy skontrolować coś, co dzieje się tysiące kilometrów dalej, często zdalnie, bez osobistej wizyty w fabryce.

Kontrola towaru ma nas upewnić, że otrzymamy z Chin dokładnie to, co zamówiliśmy. Aby była jak najbardziej rzetelna, inspekcję warto przeprowadzić co najmniej na dwóch etapach: w czasie trwania produkcji, jak i po jej zakończeniu (kontrola poprodukcyjna). Jeszcze przed ostatecznym podpisaniem umowy możemy poprosić dostawce, aby pokazał nam próbki swoich wyrobów. Zamawianie próbek z Chin nie wiąże się z opłatą celną, o ile są to drobne sample o wartości nieprzekraczającej 22 euro. Producent w Chinach może nam takie próbki przesłać kurierem lotniczym na nasz koszt. Nie jest on jakiś strasznie wysoki, a pozwala ocenić na własne oczy z jaką jakością mamy do czynienia.

W czasie trwania produkcji także możemy poprosić o przesyłanie próbek do akceptacji. Po zakończeniu wytwarzania produktów warto jest przeprowadzić jeszcze jedną, ostateczną kontrolę. Tu niestety często wymagana jest nasza obecność na miejscu. Możemy ułatwić sobie ten etap podejmując współpracę z agencją pośredniczącą w importowaniu z Chin. Np. Fullbax jest polską firmą, której pracownicy mieszkają na stałe w Chinach. W imieniu importera mogą przeprowadzić wizytację fabryki, prowadzić negocjacje cen, zorganizować przesyłkę potrzebnych próbek oraz kontrolę poprodukcyjną. A wszystko to na odległość, przy jednoczesnym stałym kontakcie z importerem siedzącym sobie wygodnie przed laptopem w Polsce. Kontrola produkcji w Chinach może także obejmować etap załadunku towaru do kontenera. To ostateczny etap, na którym pośrednik działający w imieniu polskiego przedsiębiorcy może sprawdzić, czy wszystko jest OK, a następnie nałożyć plombę na kontener, zabezpieczając towar przed nieprzewidzianymi przygodami po drodze. W obliczu tak skrupulatnej inspekcji ryzyko, że produkty nie będą spełniać wymagań ustalonych w umowie spada praktycznie do zera.

PODSUMOWANIE

Jakość towaru z Chin zależy od tego, czego życzy sobie importer ustalający konkretne warunki produkcji i jej koszty. Jeśli chce przede wszystkim aby było tanio, musi liczyć się z niższą jakością. Jednocześnie inwestując więcej pieniędzy w produkcję czy import gotowych towarów z Chin, może liczyć na jakość spełniającą najwyższe normy. Aby jednak import się opłacał, taki towar będzie kosztował więcej. Ponadto kontrola towaru to coś, co ma prawo przeprowadzić każdy importer. Inspekcję warto przeprowadzić na kilku etapach, co zapewni niemal 100% pewności co do dochowania warunków umowy przez chińskiego kontrahenta. Importer może skorzystać z pomocy firm specjalizujących się w pośredniczeniu w imporcie z Chin, które przeprowadzą kontrolę na miejscu w jego imieniu, wliczając w to np. wizytację fabryki i inspekcję załadunku kontenera.

Artykuł sponsorowany

Komentarze (0)